Koreańska pielęgnacja

Dr. Jart+ Water Drop Hydrating Moisturizer – recenzja kremu rozświetlającego

Luty 17, 2018
Dr. Jart Water Drop Hydrating Moisturizer

Dr. Jart+ Water Drop Hydrating Moisturizer to ultra lekki krem rozświetlający, po który naprawdę warto sięgnąć. Jeśli lubicie delikatne, żelowe formuły – Dr. Jart+ będzie strzałem w dziesiątkę. 

Stosowanie i właściwości

Dr. Jart+ Water Drop Hydrating Moisturizer idealnie sprawdza się jako krem nawilżający na dzień. Ma żelową, bardzo lekką konsystencję i nie jest mokry, czy wodnisty jak na przykład żele aloesowe. Prawdę powiedziawszy nigdy nie spotkałam się jeszcze z taką formułą, ale zdecydowanie przypadła mi do gustu. Krem jest prawie suchy, tak jakby „napakowany” powietrzem (ale nie piankowy), a przy kontakcie z twarzą natychmiast się wchłania. Nazwijmy to – nawilżającą chmurką 😉 .

Producent dedykuje Water Drop Hydrating Moisturizer wszystkim typom cery. Ciężko mi stwierdzic jak będzie się sprawdzać w przypadku osób, które borykają się z problemem przesuszania. Natomiast przy tłustej / mieszanej sprawdza się bardzo dobrze. Oprócz realnego nawilżenia, nie zapycha, nie zawiera olejów i nie przyczynia się do nadprodukcji sebum. Ma bardzo delikatny, cytrynowy zapach.

Krem rozświetlający od Dr. Jart+ zdecydowanie określiłabym jako wydajny. Przy codziennym stosowaniu moje opakowanie 30 ml starczyło mi na ok 4 miesięce.

Konsystencja Water Drop Hydrating Moisturizer

Skład Dr. Jart+ Water Drop Hydrating Moisturizer

Skład (jak chyba zawsze 😉 ) mógłby być lepszy, ale jest naprawdę bardzo dobrze. Z rzeczy, które mogą wywoływać niepokój (niesłusznie) znajdziemy tu DMDM Hydantoin, czyli konserwant zapobiegający rozwojowi bakterii w naszym kosmetyku. Związek ten rzeczywiście może być szkodliwy, jednak nie jest jeśli stosujemy go zgodnie z regulacjami prawnymi i w niskim stężeniu (tylko takie dopuszczalne jest w UE). Wtedy wręcz przeciwnie – mamy dzieki niemu gwarancję, że w naszym kremie nie tworzy się wroga cywilizacja 🙂 .

Głównymi gwiazdami w składzie są:

  • Wyciąg z kamelii (Camellia Sinensis Leaf Extract) – działanie bakteriobójcze, łagodzące, ochronne. Idealny do pielęgnacji zarówno cery zanieczyszczonej (tłustej, trądzikowej), jak i suchej, popękanej,
  • Ekstrakt z wąkroty azjatyckiej (Centella Asiatica Extract) – stymuluje syntezę kolagenu, przyspiesza gojenie, zmniejsza obrzęki, działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne.

Pełna lista składników wraz z flagami potencjalnych zagrożeń dostępna jest na COSdna.

Dr. Jart+ Water Drop Hydrating Moisturizer

 

Rezultaty

Dr. Jart+ Water Drop Hydrating Moisturizer zostawia na cerze delikatny blask. Jednak to, czy nazwiemy go „kremem rozświetlającym”, jak producent, zależy od naszych oczekiwań i przyzwyczajeń. Rzeczywiście cera jest lekko rozświetlona (ale nie tłusta / świecąca sie), niemniej  jest to efekt o wiele bardziej subtelny niż przy np. Erborian Pink Perfect Crème. Tam rezultaty były zdecydowanie bardziej widoczne, a samo zastosowanie kremu sprawiało, że nakładany później makijaż stawał się bardziej świetlisty. Tutaj  efekt jest zauważalny głównie jeśli nie nakładamy już później podkładu, czy kremu BB / CC. Czy to dobrze, czy źle – to już w 100% kwestia gustu i pozostawiam to Waszej ocenie 🙂 . Osobiście szukałam czegoś z wyraźniejszym rozświetleniem, jednak nie można powiedzieć, że zupełnie go tu nie ma. Jedynie, że Erborian przyzwyczaił mnie do czegoś innego.

Podsumowanie

Mamy tu solidną propozycję od Dr. Jart+. Konsystencja jest zdecydowanie unikatowa i przyjemna.  Krem nie pozostawia ani tłustej, ani mokrej warstwy. Błyskawicznie się wchłania i nawilża. Osobiście stosuję go na dzień (na  noc preferuję „bardziej treściwe” kosmetyki). Moim zdaniem jest to bardzo dobry, żelowy krem nawilżający i na tym skupiłabym się myśląc o nim. Oferowane rozświetlenie jest bardzo subtelne i jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do innych marek – może być ledwo zauważalne.

Cena: 129 zł / 100 ml

Dostępność: Sephora lub serwisy zagraniczne.

Zalety:Wady:
 Błyskawicznie się wchłania i nawilżaRozświetlenie mogłoby być bardziej widoczne (kwestia gustu)
 Wyjątkowa, delikatna konsystencja
 Dostępność

Zobacz także

8 komentarzy

  • Odpowiedz Hannuszka Luty 20, 2018 at 7:20 am

    Używam tego kremu na dzień od kilku miesięcy, poleciłam go też przyjaciółce. Obie dzielnie walczymy ze świeceniem się twarzy po paru godzinach dnia, a ten krem nie utrudnia nam tego zadania (jak, niestety, wiele innych niby-lekkich, niby-żelowych kremów), a przy tym zapewnia zadowalający poziom nawilżenia (inaczej niż liczne kremy matujące czy ściągające pory). Zgodnie stwierdziłyśmy, że ten krem to traki „złoty środek” – przyjemnie nawilża, ale nie obciąża cery i nie przeszkadza w pracy pudrom matującym. Rozświetlenia nie zauważam żadnego, choć może dlatego, że jakikolwiek efekt szybko u mnie znika pod solidną szpachlą 🙂 Czyli wychodzi chyba na to, że się co do tego kremu zgadzamy, Droga Chok Chok 😀

    • Odpowiedz Chok Chok Luty 21, 2018 at 1:28 pm

      Dzięki! Zawsze człowiek ma spore ‚ufff’ jak czyta taki komentarz. Dobrze jest wiedzieć, że to nie tylko moje widzimisię 😉 . Jak korzystasz (lub Twoje przyjaciółki) z czegoś, o czym piszę, to zawsze będę wdzięczna za informację zwrotną jak się Wam kosmetyk sprawdził! 🙂

  • Odpowiedz Kaba Luty 24, 2018 at 8:25 pm

    Hej 🙂 Od niedawna zaczęłam bardziej interesować się koreańską pielęgnacją, co bardzo szybko zaprowadziło mnie na Twojego bloga i muszę przyznać, że Twoje skrupulatne recenzje robią wrażenie i są bardzo pomocne! Ja osobiście borykam się z problemem mieszanej cery, więc po przeczytaniu Tej recenzji sięgnę po ten krem 🙂
    W opisie wspominasz o „bardziej treściwym” kremie, którego używasz na noc, czy mogłabyś napisać o jakim kremie myślałaś? Od dłuższego czasu szukam jakiegoś dobrego nawilżającego kremu na noc i niestety większość mnie rozczarowuje, nawet z tych droższych propozycji 🙁

    • Odpowiedz Chok Chok Luty 28, 2018 at 11:45 am

      Dziękuję 🙂 . Wybacz lag z odpisywaniem, ale dopadł mnie urlop 🙂 .
      Jeśli bardzo Cię przesusza (np. na policzkach) miejscowo może być potrzeba dodatkowego nawilżenia przy tym kremie. Choć nie powinno być źle jeśli stosujesz wieczorną pielęgnację.
      Co do treściwego kremu na noc – testowałam kilka koreańskich, ale nic, co mogłabym polecić z czystym sumieniem. Aktualnie wyskrobuję pomarańczowego Originsa (ofc nie koreański), ale nie zachwiał moim światem w podstawach, jest po prostu poprawny. Czaję się teraz na kilka kremów, więc na pewno jeśli coś mi wpadnie to dam znać 🙂

      • Odpowiedz Kaba Marzec 1, 2018 at 9:07 pm

        Dziękuję Ci za odpowiedź 🙂 Zamówiłam na próbę, zobaczymy jak się sprawdzi na dzień.
        Póki co sama testuję intensywnie nawilżający krem z dr.G i on pomógł mi się uporać z najgorszym przesuszeniem (moja skóra na policzkach potrafiła wyschnąć na wiór po oliwie z oliwek w ciągu 10 min), chociaż trochę się obawiam, żeby na dłuższą metę mnie nie zapchał (http://www.cosdna.com/eng/cosmetic_1026206258.html).

        Owocnego testowania, na pewno będę czekać na opinie 😉

        • Odpowiedz Chok Chok Marzec 2, 2018 at 1:22 pm

          Ale super widzieć, że ktoś też pacza na składy i korzysta np. z takiego cosDNA 😀 Rzeczywiście wygląda potencjalnie komodogennie, ale z drugiej strony co cera to inaczej reaguje, więc są duże szanse, że sie uda jak jest dobrze 🙂 Mam nadzieję, że Ci się sprawdzi ten Dr Jart – daj koniecznie znać. W takie mrozy przy suchych policzkach może być niewystarczający, warto będzie coś dorzucić ekstra 🙂

          • Kaba Kwiecień 5, 2018 at 10:55 am

            Oficjalnie kremik potestowany i muszę przyznać, że go uwielbiam 🙂 Mam skórę mieszaną, bardzo suchą na policzkach i lekko przetłuszczającą się na nosie, dodatkowo po przejściach ze sterydami. Kremik jest bardzo lekki, delikatny i przede wszystkim nie zapycha! W ogóle, nawet przy częstym stosowaniu! I to jest wspaniałe 😉 nawilżenie daje lekkie i bardzo przyjemne, szybko się wchłania, nie przetłuszcza skóry i przyjemnie pachnie (choć dość intensywnie, jeśli ktoś jest na to wrażliwy). Rozjaśnienie rzeczywiście bardzo delikatne, ale jak dla mnie wystarczające. Fakt, nie jest to mocno nawilżający, bogaty krem, ale jak dla mnie na co dzień – rewelacja 🙂

          • Chok Chok Kwiecień 8, 2018 at 4:28 pm

            Dzięki za info Kaba! 🙂 Fajnie wiedzieć, że u osób z suchymi partiami cery też może się sprawdzać 🙂 .

    Skomentuj