Koreańska pielęgnacja

Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun – recenzja filtru przeciwsłonecznego

Kwiecień 15, 2018

Jakiś czas temu przyjaciel podrzucił mi do testów swój nowy filtr przeciwsłoneczny, z którym nie do końca potrafił się dogadać. Choć Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun to rzeczywiście niezły gagatek – przy odrobinie cierpliwości da się go okiełznać. Jeśli masz cerę tłustą lub mieszaną filtr od Misshy może okazać się rozwiązaniem dla Ciebie. Warto jednak być świadomym haczyków.

Formuła i właściwości

Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun trochę bieli 🙂 . Nie tak jak czasami filtry mineralne potrafią (jeśli chcesz poznać różnicę pomiędzy filtrami mineralnymi a chemicznymi – przeczytaj ten wpis), niemniej trzeba umieć się z nim obchodzić. Żeby ograniczyć ten efekt do minimum należy go delikatnie i cierpliwie wklepać w twarz. Oczywiście pytanie, czy macie tyle samozaparcia i cierpliwości. Filtru nie można tak po prostu rozsmarować, ponieważ ma dość treściwą konsystencję – bardziej zbity jogurt grecki, niż przeciętny, wodnisty krem. Dlatego klucz do sukcesu to nakładać małymi partiami i wklepywać. Przy takim podejściu jesteśmy w stanie ograniczyć bielenie i równomiernie rozprowadzić produkt.

Skoro już wyjaśnione zostało, że aplikacja nastręcza trochę trudności warto powiedzieć po co tak się męczyć 😉 . Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun naprawdę świetnie trzyma mat, więc jeśli borykacie się z tłustą cerą lub nadprodukcją sebum w strefie T, to jest produkt dla Was. Naprawdę nie spotkałam się jeszcze z filtrem, który tak ładnie wspierałby utrzymywanie matu na twarzy, a nie tylko miał matowe wykończenie przez jakieś 5 min.

Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun to filtr mineralny, więc powinien świetnie sprawdzić się u osób z cerą wrażliwą, skłonnościami do alergii, trądzikiem. Dodatkowo działa natychmiast po aplikacji. Nie musimy odczekiwać 30 min zanim produkt zacznie nas chronić przed słońcem.

Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun

Aplikacja krok po kroku – bardzo treściwa konsystencja i bielenie

Skład Missha All Around Safe Block Sebum Zero Sun

Bardzo ujmuje mnie fakt, że producent zrobił filtr mineralny rzeczywiście dedykowany cerze tłustej i z niedoskonałościami, czego potwierdzenie widać w składzie produktu. Znajdziemy tu między innymi:

  • zieloną herbatę (Camellia Sinensis Leaf Water),
  • ekstrakt z drzewa herbacianego (Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Flower/Leaf/Stem Extract),
  • ekstrakt różany (Rosa Davurica Bud Extract).

Wszystkie one świetnie sprawdzają się w pielęgnacji cery trądzikowej. Wykazują działanie antybakteryjne i łagodzące. Kontrolują wydzielanie sebum i wspierają nas w walce z niedoskonałościami.

Skład filtru oparty jest o dwutlenek tytanu (Titanium Dioxide), który paktycznie tworzy nam na twarzy taflę odbijającą promienie słoneczne. To jemu po części „zawdzięczamy” charakterystyczne bielenie. W wielu badaniach wykazane zostało, że składnik nie jest wchłaniany wgłąb skóry. Stosowany zgodnie z zaleceniami (maksymalne stężenie 25%) jest nieszkodliwy. Oczywiście zawsze należy nowe kosmetyki spokojnie przetestować i zobaczyć, czy aby na pewno cera reaguje na nie poprawnie.

Pełen skład:

Water, Cyclopentasiloxane, Dipropylene Glycol, Zinc Oxide, Titanium Dioxide (CI 77891), PEG-10 Dimethicone, Dicaprylyl Carbonate, Styrene/Acrylates Copolymer, Dimethicone, Butylene Glycol, Silica, Sodium Chloride, Acrylates/Dimethicone Copolymer, VP/Hexadecene Copolymer, Camellia Sinensis Leaf Water, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Flower/Leaf/Stem Extract, Limonia Acidissima Extract, Rosa Davurica Bud Extract, Cyclohexasiloxane, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Disteardimonium Hectorite, Sorbitan Olivate, Sorbitan Sesquioleate, Beeswax, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid, PEG-8 Laurate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Hydrogen Dimethicone, Polyhydroxystearic Acid, Triethoxycaprylylsilane, Tocopheryl Acetate, Sodium Benzoate, Isopropyl Palmitate, Isostearic Acid, Lecithin, Ethylhexyl Palmitate, Potassium sorbate, Polyglyceryl-3 Polyricinoleate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Fragrance

Podsumowanie

Krem dla osób z cerą tłustą i mieszaną, walczących z nadprodukcją sebum. Jeśli macie przy okazji cerę wrażliwą, trądzik i tym podobne przeboje, również warto się nim zainteresować. Oczywiście nie ma gwarancji, że Wasza twarz nie zbuntuje się na jakiś składnik i wszystko trzeba przetestować  – jednak filtry mineralne to jest kierunek, który warto obrać w takim wypadku. Zdecydowanie nie polecałabym go dla osób z cerą suchą i lubiących bardzo lekkie konsystencje.

Trzeba mieć na uwadze, że pomimo świetnego, jak na filtr, składu i przemyślanych składników wspierających walkę z niedoskonałościami – kosmetyk bieli i nastręcza trudności przy aplikacji. Muszę przyznać, że oddając go przyjacielowi trochę krajało mi się serce – coś jest w tym cwaniaku 🙂 . Gdyby nie problematyczna aplikacja, stwierdziłabym, że znalazłam Ten Jedyny dla cery tłustej/mieszanej. Mam jeszcze kilka filtrów na liście „to do”, ale jeśli nadwyrężą moją cierpliwość to dobrze wiedzieć, że w ofercie Misshy jest taki pewniak dla osób z nadprodukcją sebum 🙂 .

Moja ocena: 4/5

Pojemność: 50 ml

Cena: 65-75 zł

Zalety:Wady:
 filtr mineralnyproblematyczna aplikacja (treściwa formuła)
 świetnie trzyma mattrochę bieli
 zielona herbata, ekstrakt z drzewa herbacianego oraz różany

Zobacz także

Brak komentarzy

Skomentuj