Baza wiedzy

Wegańska i cruelty free koreańska pielęgnacja

Kwiecień 6, 2018

Czy możliwe jest skomponowanie koreańskiej pielęgnacji, która byłaby nie dość, że wegańska, to jeszcze cruelty free? Rzeczywiście łatwo założyć, że jest to zadanie awykonalne. Koreańczycy znania są z uwzględniania w swoich produktach składników takich jak np. jad żmii, śluz ślimaka, mleko, czy miód. Coraz częściej pytacie o to w komentarzach i na Insta, więc zagłębiłam się trochę w temat i oto, co znalazłam.

Wegański vs cruelty free

Teraz przejdziemy przez podstawy, ale jest to istotne dla całego wpisu, więc musicie mi wybaczyć 🙂 . Przed wszystkim „wegański” nie jest równoznaczne z „cruelty free”. Weganizm oznacza wykluczenie produktów pochodzenia zwierzęcego, natomiast cruelty free, że produkty nie były testowane na zwierzętach podczas żadnego procesu towarzyszącego produkcji. Niektórzy utożsamiają produkty wegańskie z nietestowanymi na zwierzętach, jednak wiele składników pielęgnacyjnych jest tak popularnych i szeroko stosowanych, że nie można wykluczyć, że przeszły takie testy.

Koreańskie prawo a chiński import

Od 2018 roku Korea zabroniła testowania kosmetyków i składników na zwierzętach. Choć jest to wspaniała wiadomość, nie oznacza, że wszystkie koreańskie marki możemy uznać za cruelty free. Chiny wciąż wymagają, by kosmetyki importowane do nich były testowane na zwierzętach, z dwoma wyjątkami.  Okazuje się, że istnieją składniki uznane odgórnie przez Chiny za bezpieczne i jeśli trzymać się tej „whitelisty” – możliwe jest wpuszczenie produtków na rynek chiński bez testów na zwierzętach. Dodatkowo od 2017 roku nie trzeba testować kosmetyków przeznaczonych do użytku osobistego.

Oznacza to, że jeśli firma sprzedaje do Chin tak, że ma stronę internetową i obywatel może zamówić wysyłkę – produkty mogą być cruelty free (do użytku osobistego). Jeśli jednak marka chce sprzedawać w chińskich sklepach i eksportować kosmetyki paletami (plus wykracza poza restrykcyjną „whitelistę”) – muszą one przejść wymagane przez rząd testy, choć wciąż mogą być wegańskie. Dla wielu firm Chiny są bardzo dużym rynkiem zbytu, z którego nie chcą rezygnować, a co za tym idzie – kosmetyki przeznaczone na rynek chiński często są testowane na zwierzętach.

Marki i produkty warte uwagi

Klairs – wszystkie produkty marki Klairs sa wegańskie, z wyjątkiem Manuka Honey & Choco Body Soap (miód) i Midnight Blue Calming Cream (miód). Dodatkowo marka jest cruelty free, a do Chin sprzedaje jedynie za pośrednictwem swojego sklepu internetowego. Dzięki temu wszystkie produkty kwalifikują się jako „kosmetyki do użytku osobistego”, a Klairs unika obowiązku testowania na zwierzętach. Ich produkty znajdują się na liście moich ulubionych koreańskich kosmetyków 🙂 .

Źródło: link na dole strony

E Nature – wszystkie kosmetyki za wyjątkiem Cicaherb Multi-Balm (wosk pszczeli) są wegańskie. Dodatkowo marka nie sprzedaje do Chin i jest cruelty free. Osobiście nie stosowałam jeszcze ich kosmetyków, ale bardzo mocno mnie kuszą 😉 . Większość produktów oparta jest o sok z brzozy, który bardzo nawilża i pomaga utrzymać równowagę przy produkcji sebum przez naszą cerę. Myślę więc, że warto się nimi zainteresować. Jeśli szukacie wegańskiego i nietestowanego na zwierzętach odpowiednika Banila Co Clean It Zero – E Nature ma w swojej ofercie zachwalany Moringa Cleansing Balm.

Neogen –  niektóre produkty Neogen Dermatology są sprzedawane hurtowo do Chin, jednak producent trzyma się „whitelisty” i kwalifikuje jako cruelty free (Leaping Bunny Certification). Nie wszystkie kosmetyki są wegańskie, ponieważ często zawierają kawior. Jednak część jest wegańska i już spieszę z informacjami, które to są – na pewno Real Flower Cleansing Water (nagietek i róża) oraz Bio-Peel Gauze Peeling Lemon. O tych kosmetykach wspomina producent, więc nie można się pomylić 🙂 .

COSRX – marka jest cruelty free i nie sprzedaje swoich produktów w Chinach. Jednak nie wszystkie kosmetyki COSRX są wegańskie, ponieważ producent często opiera skład o np. mucynę ślimaka. Spokojnie możecie jednak sięgać na pewno po: Low pH Good Morning Cleanser, One Step Original Clear Pads, BHA Blackhead Power Liquid, czy Hyaluronic Acid Intense Cream.

RE:P – marka, z którą dotychczas nie miałam do czynienia, jednak ma świetne opinie i mam ją na liście „to do” 🙂 . Wszystkie kosmetyki RE:P są wegańskie i cruelty free. Producent nie sprzedaje do Chin i uzyskał certyfikację Cruelty Free International (Leaping Bunny Certification).

Marki cruelty free, ale niewegańskie (za: KARA):

  • Dr Jart,
  • Laneige,
  • Sulwhasoo,
  • Swanicoco,
  • Mamonde,
  • Amore Pacific,
  • Iope,
  • Etude House,
  • Innisfree,
  • Whamisa.

Podsumowanie

Możliwe jest skomponowanie wegańskiej pielęgnacji, nietestowanej na zwierzętach, wprost z Korei, jednak wymaga to odrobiny gimnastyki 🙂 . Trend, gdzie coraz więcej marek za punkt honoru stawia sobie zdobycie oznaczenia cruelty free, jest cudowny i cieszy mnie, że tak wielu z Was jest świadomymi konsumentami. Najbardziej pełne zestawienie producentów znajdziecie w źródłach, w linku prowadzącym do Korea Animal Rights Advocates. Trzy gwiazdki to brak testów na zwierzętach, brak składników odzwierzęcych oraz brak sprzedaży na terenie Chin. Dwie gwiazdki oznaczają, że marka jest cruelty free + brak składników odzwierzęcych lub brak sprzedaży do Chin, natomiast jedna gwiazdka to po prostu brak testów na zwierzętach. Warto jeszcze zajrzeć pod pierwszy link do Cruelty Free International.

Żeby maksymalnie ułatwić Wam komponowanie list zakupowych wdrożę przy recenzjach tagi: „cruelty free” oraz „kosmetyk wegański” 🙂 .  Przyznam, że nie był to najprostszy wywiad w moim życiu i istnieje prawdopodobieństwo, że mogłam coś pominąć. Certyfikaty przychodzą i odchodzą, a wiele stron podaje sprzeczne informacje. Mam nadzieję, że dostarczyłam Wam możliwie wiarygodnych danych 🙂 . Odpowiednio otaguję każdy produkt, co do którego nie będę mieć wątpliwości. Jeśli znacie jakieś wegańskie i cruelty free marki warte uwagi, które nie znalazły się na tej liście – dajcie znać!

Źródła:

  1. Cruelty Free International
  2. KARA (Korea Animal Rights Advocates)
  3. Klairs
  4. Neogen & RE:P
  5. Soko Glam
  6. PETA – składniki odzwierzęce

Zobacz także

Brak komentarzy

Skomentuj